Gdy docierają do mnie dźwięki muzyki, zawsze wydaje mi się to być małym cudem, prezentem od losu, którego, niestety, nie dane mi jest w pełni docenić. Zaś ludzie, którzy umieją pejzaż wewnętrzy, przełożyć na odbieralne znaczeniowo brzmienia, melodie i takty są od zawsze, w moim mniemaniu, Mistrzami Istnienia z Odrębnej Galaktyki. ![]()
Dziś przybliżam więc sylwetki trójki wspaniałych Artystów, którzy swoim talentem i umiejętnościami wspierać będą Opowieści IV PRZYSTANEK WARSZAWA.
Dzika droga – wieczór opowieści dla dorosłych
Bart Pałyga określa siebie jako Emocjonalny Wytwórca Uporządkowanych wibracji. Pewnego dnia zostawił Studium Stosunków Międzykulturowych i udał się w trasę z Masala Soundsystem. Śpiewał z Hun Huur Tu z Tuwy, z Inuitami w Kanadzie, przemierzał muzyczne labirynty na Krecie, grywał z Cervantesem flamenco i oddychać nauczył się bez przerwy – w kółko. Początek Jego wędrówek szacowany jest na odległe czasy sprzed internetu. Gra na drumli, sarangach, fidelach kolanowych, fletach alikwotowych i didgeridoo. Jego śpiew, jak wołanie z bezdroży stepów, wynosi słuchacza w najdalsze zakątki istnienia.
Poranek familijny Kto wędruje, ten ma przygody i Błażej Grygiel. Tego Muzyka określiłabym mianem Człowieka Renesansu Death Metalu Gotyckiego. Znawca planszówek, Mistrz-narrator gier fabularnych. Miłośnik kotów i bigosu przyprawionego ciężkimi riffami. Pod banderą Musica Tenebris pływa równie sprawnie po oceanie dark ambientu jak i młodzieżowych romansach koreańskiego K-popu. Biegły tłumacz z języka naukowego na ludzki i ze słownego na muzyczny. Jedyny znany mi człowiek, który potrafiłby, gardłowym growlingiem, zajmująco opisać proces rozrostu rzadkich gatunków Stułbii, przy akompaniamencie stalowych strun i przetwornika.
W SNY WĘDROWCÓW. Wieczór opowieści dla dorosłych popłyniemy z Natalia Drąka.
Przyznam, że nie wiem kiedy i jak to było dokładnie. Chyba któregoś razu, zanużeni w oparach Wszechświadomości Bogowie, przyśnili sobie skrzyżować słowika z motylem…
Nocą, na promieniach księżyca, sprowadzili na ziemię Natalię. Wydobyła się z kwiatu paproci rosnącej w starym opuszczonym młynie i zamieszkała wśród śmiertelników. Umie mocno i mądrze odczuwać, z wielką uważnością wsłuchiwać się w delikatne dziecięce dusze, zbierać życie w mozaiki dźwięków. Z Cassandrą wyruszyła do ościennych królestw, odważnie głosić Swoją Opowieść i budować przyszłość europejskiego storytellingu. Opowiada na tagelharpie, kalimbie, mandolinie, gitarze i ukulele. Wypełnia muzyką codzienność, wspomnienia i występy przyjaciół.![]()
Jak podobno stwierdził kiedyś Platon, wychodząc spłakany z Odeonu Peryklesa:
„Muzyka daje duszę wszechświatowi, skrzydła umysłowi, lot wyobraźni, a wszystkiemu życie”
Ja mu wierzę, choć niedosłyszę. Na bank, tak właśnie jest.
Wypatrujcie mnie drugiego dnia o świcie, o brzasku patrzcie w stronę Śródmieścia…
Występ dla Dzieci Ery Cyfrowej jest porównywalny do Bitwy o Rogaty Gród w Helmowym Jarze. Tu ważą się losy kluczowych kompetencji społecznych, między innymi:
- wyobraźni
- wspólnotowości doświadczeń, relacyjności
- budowania struktury narracyjnej, poczucia estetyki
- uwrażliwianie na odmienne konteksty, perspektywy, znaczenia…
Zaszczytem jest stanąć u boku innych Opowiadaczy i żywym słowem, raz za razem, siłować się z armią Smartfona.
Czasu jest mniej niż myślimy a bitwa toczy się o absolutnie wszystko co ciepłe i człowiecze.
Dziękuję Gwardii Poranka z Grupa 501, że jesteśmy w tym razem.










